Strona główna » Aktualności » październik » Zwiadowcy w trasie

NEWSLETTER

Podaj swój adres email aby otrzymywać newsletter.

SONDA

Strona internetowa Najczęściej szukasz na naszej witrynie?
 
6
 
12
 
10
 
17

Zobacz archiwalne sondy




Zwiadowcy w trasie

Tegoroczna III już edycja Rajdu Awangardy - Rajd Zwiadowców, który odbył się z 23/24 października, była pieszą wędrówką, tj. grą terenową łączącą elementy sztuki przetrwania czyli „znalezienia elementów dyskomfortu” ze współpracą osób często przypadkowych, dopiero na starcie dobieranych przez Komandora Rajdu. Wystartowało osiem grup w maksymalnie sześcioosobowych składzach: Nawarona, Alpin Greg, Sarenki, 44, Green Team, Badboys Squad, Paputki oraz IrDa.

Grupy główne podzielone zostały na podgrupy Alfa lub Beta i zaczynały zabawę w dwóch różnych kierunkach. Cała trasa miała długość około 45 km, czas przejścia był ograniczony do 12 godzin. Wyposażeni w mapy, kompasy i czołówki uczestnicy oraz czuwający nad nimi organizatorzy rozpoczęli zabawę.
Do pokonania, uczestnicy mieli kilka skomplikowanych zadań sprawnościowych. Było 13 punktów kontrolnych, na każdym można było uzyskać kolejno od 1-100 pkt. oraz otrzymać wytyczne co do lokalizacji kolejnego punktu kontrolnego. Pomysłów na wykonanie zadań i zdobycie całej puli punktów było tyle, ilu uczestników.
Oto krótka charakterystyka wybranych z punktów:
PK 4 - został w trakcie gry nazwany „Nudyści na bagnach”.
Wyznaczony przez grupę ochotnik, aby zdobyć hasło umieszczone „w bagienku” przedzierał się przez szuwary często bez ubrania, ale znaleźli się i tacy, którzy założyli poncho przeciwdeszczowe - być może na wypadek nagłych opadów deszczu ...
Tajemne hasło tego punktu kontrolnego brzmiało: „Circus Cyaneus”, co oznacza … ale to już sprawdzić należy samemu.
PK 8 z ogniskiem jak na strażaków przystało i jednym małym drążkiem, przy którym nad ranem ktoś krzyczał „…czy to niemożliwe, by Komandor COŚ TAKIEGO wymyślił ?!”
Wielu tam wisiało zgrzytając zębami, a założenie było takie aby zrobić 20 pociągnięć (w sumie, na całą grupę).
PK 10 „Hardcore”, z trzema zadaniami do wykonania: slackline – czyli przejście na wąskiej taśmie rozpiętej miedzy dwoma punktami i do wyboru albo wykonanie palnika z puszek po piwie albo przeciągnięcie „autobusu” (jedyne 210 kroków) czyli Jaśkowego warsztatu polowego z kuchnią polową.
Meta tegorocznego rajdu znajdowała się na terenie Parku Linowego w Korzonkowie. Tam oprócz kilku ciekawych tras do przejścia, czekała na uczestników ciepła grochówka przygotowana przez Pizzerię Tropicana ze Śremu.
Do mety nie dotarli wszyscy, a jedynie pięć grup wśród których dopiero na mecie wyłonieni zostali zwycięzcy. Etap finałowy rozegrał się miedzy grupami: Paputki i Nawarona, a polegał na przejściu wyznaczonej trasy w Parku Linowym.
Zwycięzcą została Grupa Paputki. Nagrodą był Puchar Starosty Poznańskiego oraz przygotowane prezenty, tj. plecaki, kubki, koszulki oraz inne gadżety przekazane m.in. przez Starostwo Powiatowe w Śremie w związku z objęciem patronatu nad impreza przez Starostę Śremskiego Tadeusza Waczyńskiego.

 

autor Łukasz Trybuś
 
autor Grzegorz Łyczykowski
 
autor Łukasz Trybuś
 
autor Łukasz Trybuś
 
autor Łukasz Trybuś
 
 


 

© 2009 Starostwo Powiatowe Śrem. Wszystkie prawa zastrzeżone.

Wykonanie Supremo.pl - Serwisy i Strony internetowe