Finałowe biegi tegorocznych Motorowodnych Mistrzostw Europy w klasie 0-500, które rozpoczęły się 27 czerwca o godz. 12.30 przyciągnęły tradycyjnie największą publikę.
Inaugurujący je trzeci w sumie bieg w klasie 0-500 trzeba było przerwać, gdyż Tomas Konrad kończąc pierwsze okrążenie wjechał w boję. Czeskiemu zawodnikowi na szczęście nic się nie stało. Trzeci bieg w klasie 0-500 został jednak przerwany i wznowiony dopiero po około półgodzinnej przerwie. Zawodnicy po decyzji komisarza U.I.M. musieli ustawić swoje łodzie w takiej kolejności jak skończyli przerwany bieg. W zawodach ostatecznie udział wzięło sześciu zawodników. Najlepszym okazał się Attila Havas, a za nim uplasowali się: Jiri Masek i Tadeusz Haręza.
W czwartym, wieńczącym zawody biegu o tytuł mistrza Europy najlepiej pojechał Robert Hencz. Nie zmieniło to jednak faktu, że Attila który linię mety pokonał jako drugi, został w ogólnej klasyfikacji po czwartym biegu – Mistrzem Europy w klasie 0-500. Trzecie miejsce w czwartym biegu zajął Tadeusz Haręza. W ogólnej klasyfikacji Wicemistrzem Europy został Jiri Masek z Czech, a trzeci miejsce – Robert Hencz. Jedyny Polak startujący w tej klasie Tadeusz Haręza zdobył czwarte miejsce.



